***
Myślę czasem – żałuj
nie jesteś Safoną
Nie dane ci będzie
stroić się w szmaragdy
wielkie jak jajo kurze
Nie dane ci będą suknie
z przejrzystej materii
tak cienkiej jakby tkanej
przez służki Ariadny
Nie zatańczą przed tobą
bose stopy dziewcząt
Twoje stopy nigdy nie poznają ciepła morza
Nie skłonią się przed tobą
słowa Alkajosa
Twoje słowa nigdy nie poznają wieczności
Choć przecież stopy masz wąskie
twych słów nikt nie wyryje w kamieniu
Myślę czasem – żałuj
nie jesteś Safoną
Lecz choć włosy masz jasne
a oczy nie błyszczą jak gwiazdy
może dana ci będzie miłość
Do chmur drzew ptaków
fal deszczu i wiatru
Do smagłych dziewcząt pulchnych dzieci silnych mężczyzn
Może dane ci będzie błogosławieństwo
Afrodyty Choć jeden pocałunek