Drugie życie Madelaine

Second life

A może by tak na bal?… 24/06/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 21:33
Tags: , , ,

No wiem, wiem, przecież nie teraz, nie w środku tygodnia. Ale kto powiedział, że już dzisiejszego wieczora nie można zacząć przygotowań. Tym bardziej, że SL kusi…

Tylko dzisiaj w Emporio Caproni można za 1 L$ kupić słodkiego skina o wdzięcznym imieniu Nadya. A jeżeli wygrzebiemy drugiego lindena, możemy w Bliss Couture (kawałek drogi, ale od czego są teleporty) kupić suknię balową, tam też da się ją rozpakować i założyć… pamiętając o sprzątnięciu pudełka…

Kopciuszek

Na schodach sklepu poczułam się prawie jak Kopciuszek na pół minuty przed północą.

Miałam problem z wyborem fryzury, zdecydowałam się na koczek ozdobiony różami – “Dalia” z Goldie Locks, kupiona za 10 L$. Łatwo trafić, bo ląduje się tuż przy mapie z teleportami do różnych części sklepu.
No tak, jeszcze buty… Co prawda ich nie widać, więc mogę pozmyślać, ale uczciwie powiem, że to leciutkie sandałki Tiger Eye, wynalezione na slexchange.com, całkowicie za darmo. Błyskają delikatnie i mają solidne zapięcie w kostce, dzięki czemu nie czeka mnie los Kopciuszka.

Biżuteria i dobry humor na balu – we własnym zakresie. Ja mam na palcu pierścionek z Magic Nook, to nie zwykła ozdoba, ale biżuteria z duszą. Kto ma, ten wie.

Wersja alternatywna, nie balowa – komplet z Bliss Couture, kucyk z Goldie Locks, buty bez zmian.

Alternatywnie

—————–

Ja pisałam, śpiewała Diana

 

Leave a Reply