Inna bajka

Czyli coś dla mniej grzecznych dziewczynek.
Do Shiny Girl trafiłam przez przypadek, wezwana przez znajomą – “niezłe ubranko – lucky chair – M – 8 minut”. Lubię takie telegramy.
Na miejscu okazało się, że klimaty z lekka nie moje… ale skoro już byłam… czemu nie usiąść.
I tak oto zmieniłam się w nie bardzo grzeczną dziewczynkę.
Shiny Girls to sklep ze strojami z lateksu. Jak widać na załączonym obrazku.
Do tego najnowszy prezent z Bijou , skin Masquerade, z odważnym makijażem, tatuażem i w trzech wariantach – z trzema odcieniami szminki.
Włosy to Aimee, prezent, który można znaleźć w Maitreya . Platynowy odcień jakoś pasował mi najbardziej do niegrzecznej dziewczynki w lateksie.

A potem dostałam informację, że w sobotę w Vanity Universe rozpoczęły się targi bielizny i strojów plażowych.

Dużo stoisk, firm znanych i mniej znanych, sporo ładnej bielizny, a do tego całkiem sporo freebiesów.
Urzekł mnie zestaw Audrey z ALB Dream Fashion, prawie kompletny strój (brakuje tylko butów, poza tym jest wszystko włącznie z fryzurą), będący czymś pośrednim między suknią balową, a ekskluzywną bielizną.

Jeszcze drugi zestaw bielizny przypadł mi do gustu – “Sheer Passion” z No.9 Nylons. Przebrałam się weń i postanowiłam odpocząć, łapiąc przy okazji trochę sl-owej opalenizny.

No tak, dzisiaj wcale nie miało być o ubraniach. I co z tego.

————————–

Śpiewała naprawdę niegrzeczna dziewczynka (w trzech odsłonach).

Odpowiedz na ten post