R2D2

Sklep Adored Clothing, okolice lucky chairs, więc zawsze kręci się tam grupka awatarów. Wśród nich… nikt inny, tylko on, R2D2, charakterystycznym dźwiękiem usiłujący porozumieć się z roznegliżowaną dziewczyną stojącą obok.

To mnie jeszcze nie zdziwiło.

Nie zdziwiło mnie nawet to, że robot siada na krzesełku, kiedy pojawia się na nim jego litera. Co prawda nie wiem, jak chce założyć wygraną bieliznę, ale to w końcu nie moja sprawa.

Ale… R2D2 jeżdżący po sklepie skuterem… To doprawdy nie na moje nerwy. I nie na moją wyobraźnię.

Takie rzeczy to tylko w SL…

Nóżki i rączki są wzruszające.

——————–

Dzisiaj bez muzyki. Czuję się ogłuszona.

Odpowiedz na ten post