Drugie życie Madelaine

Second life

Niestety w teatrze 29/08/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 01:58
Tags: , ,

(Osoby ewentualnie oburzone słówkiem “niestety” w tytule wpisu odsyłam do słuchowiska “Lato Muminków”)

Nareszcie, westchnęłam, segregując zdjęcia. Od tylu dni zapowiadałam kilka słów o teatrze, który powstaje w Polskiej Republice, że dokumentacja zdjęciowa pokryła się cienką warstwą pikselowego kurzu.

Do rzeczy.

W noc zakończenia wyborów do Rządu Tymczasowego PR Szerewp Loon zaprosił wszystkich do swojego, szykującego się do wielkiego otwarcia, Teatru. O premierze w pierwszym polskim teatrze w SL pisałam TU. Od czasu premiery SL-owe polskie życie teatralne przygasło, Morphinne nie dało więcej przedstawień i zawiesiło swoją działalność na czas nieokreślony (o czym można przeczytać na teatralnym blogu). Z Teatru Morphinne odszedł Szerewp, a z tego co wiem, Jantarka szykowała się na otwarcie sceny w Second Poland.

Czy takie rozdrobnienie wpłynie na osłabienie, czy przejdzie w jakość – czas pokaże. Niektóre nasze cechy narodowe ciągną się za nami, bez względu na to, w które życie się bawimy.

Na spotkaniu przed otwarciem teatru PR pojawili się wszyscy. Oczywiście przede wszystkim Królowa i Damy Dworu.

O tym, co działo się na scenie można przeczytać na blogu Morrigan i blogu królewskim. Ja dorzucę tylko trochę zdjęć, z widowni i zza kulis (niech żyje zoom).

Po przed-przedstawieniu właściwym nastąpiło spontaniczne przedłużenie spektaklu o czytanie opowiadania “Miłość” Pabla Oliveiry. Część drugą czytał Szerewp, pierwszą – Morrigan. Olśniewająca pod każdym względem :-)

Gdybym miała pisać recenzję… nie, nie podjęłabym się. Wieczór był ważny dlatego, że w ogóle coś takiego miało miejsce. Mam nadzieję, że teatr w PR przetrwa. Może to niepopularne, ale na pewno bardziej potrzebne niż kolejny klub z konkursami na najładniejsze gacie w grochy…

A po ogłoszeniu wyników wyborów padliśmy, zbierając siły na pierwsze posiedzenie Rządu Tymczasowego.

—————

Warto poświęcić 10 minut, zapewniam.

 

Wrocław tonie 26/08/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 12:27
Tags: , ,

Wczorajsza noc zakończyła się dość niespodziewanie – miała być nudna wycieczka przed snem po miastach Second Poland, a okazało się, że trafiam w sam środek apokalipsy.

Właściwie chyba komentarze nie są potrzebne. Zwłaszcza, że to, co zobaczyłam raczej zatyka.

Na miejscu zebrali się ci, którzy chcieli rzecz całą na własne oczy zobaczyć, a może i pomóc w rozwiązaniu zagadki – co się stało? – i w doprowadzeniu całości miasta do poprzedniego stanu.

Tak było wczoraj późną nocą, ostatnie zdjęcie robiłam o 3:37. Dzisiaj wczesnym popołudniem wróciłam tam, żeby zobaczyć czy cokolwiek zostało naprawione.

Cisza, spokój, krajobraz jak po bitwie.

Nikogo to nie obchodzi, czy sprawa jest aż tak skomplikowana?

A może należało chociaż zamknąć wyspę, zamiast pokazywać ją w takim stanie?

No, chyba, że to ma być atrakcja turystyczna…

P.s. Krakow i Poznan stoją jak stały. Pozostałe dwie części Wrocławia również.

——————-

A takie tam muzyczne skojarzenie.

 

Szwedka 24/08/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 12:59
Tags: , , ,

Wiem, wiem, miało być o sztuce. I będzie niewątpliwie, nie po to się stroiłam w kandelabr i nie po to robiłam zdjęcia, żeby teraz porastały kurzem.

Ale co poradzić, że wczorajszego wieczora i w nocy, podczas tradycyjnych weekendowych podróży po SL, skompletował mi się strój, w którym spokojnie mogłabym wykonywać tańce ludowe w skansenie? W oryginalnym skansenie, w tegoż skansenu ojczyźnie.

Szwecja. Skojarzenia mam przeróżne i dość rozległe, od Pippi przez fiordy po Abbę. No i nie ma co ukrywać, do blondynów zawsze miałam lekką słabość ;-)

SKin: Dusty Rose Skin, Lemania Indigo, 1 L$ (w Lemania Indigo co tydzień pojawia się nowa sukienka za 1 L$, warto tam zaglądać)

Buty: Trinity’s Second Sweden Clogs, Alhambra, 0 L$

Włosy: MMS Hair-Magdalena, prezent w grupie, 0 L$

Naszyjnik: Ki2 Cloudsea Chunk (kilka kolorów w paczce), The Starlust Motel, 1 L$ (w sklepie jest 6 rzeczy przecenionych na 1 L$, trzeba je znaleźć wśród innych)

Sukienka: Sweden, MadeForYou, 0 L$. W sklepie są też dwa pudełka z rzeczami dla osób poniżej 30 dni w SL i dwa lucky chairs, trafiłam akurat na “?” i dostałam całkiem ładną sukienkę.

No i skoro wspomniałam o Abbie… Panie co prawda swoimi strojami wyraźnie promowały szwedzki przemysł dziewiarski, ale w SL nawet w Szwecji bywa cieplej niż w rl.

 

Coś dla węży? 23/08/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 17:33
Tags: ,

Skoro ktoś lubi zmieniać skórę…

Wiedziałam, uprzedzałam zresztą, że temat skinów to temat-rzeka.

Skin: M&R Plush – Piper – Super Cateye, Cupcakes – prezent z grupy <3 Cupcakes Update Group!, 0 L$ (zapisanie się do grupy kosztuje 250 L$), 5 odcieni skóry, od bladego po bardzo ciemny, każdy w wersji z piegami lub bez, do tego brwi do wyboru.

Warto poświęcić 250 L$, w grupie dość często pojawiają się piękne prezenty, niedawno było kilka sukienek.

Ech, następny wpis będzie o sztuce. Pora na coś dla ducha.

—————–

Powiedzmy, że tango.

 

Na dodatek 20/08/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 18:10
Tags: ,

Wczoraj zaczęłam o skinach i oczywiście, że ledwo ruszyłam temat. Uznajmy więc, że to początek cyklu – o każdym wartym uwagi skinie będę raportować.

Niniejszym…

W KA Designs można znaleźć 4 pudełka ze skinami. 4 odcienie, od całkiem ciemnego po całkiem nieopalony. Coś dla wielbicieli tatuaży – skiny występują pod wspólną nazwą Flower Edition i są z przodu i z tyłu ozdobione kwiatami.

Skin – Pale *Flower Edtion*, KA Desings Island2, 0 L$

Włosy – ETD Bonita Elika’s Brown, ETD, 1 L$

———-

 

I’ve got you under my skin 19/08/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 22:02
Tags: , ,

Zdradzę Wam pewien sekret – dobry skin wcale nie musi być kupiony w Redgrave. Mało tego, nieprawdą jest, że przyzwoite skiny zaczynają się od 1000 L$ (a górnej granicy oczywiście nie ma). A na dodatek wcale nie trzeba kupować skinów u złodzieja sprawnie posługującego się programem graficznym.

Wystarczy trochę cierpliwości. No i trzeba umieć szukać.

Ostatnio trochę skinów pojawiło się w grupach. Informacja dla tych, którzy nie wiedzą: żeby zapisać się do grup, o których poniżej, trzeba w search, w zakładce “Groups” wpisać odpowiednio: “Vain Inc.”, “I Just Borrow Your Eyes!” i “Tuli update group”, kliknąć “join”, a następnie wybrać zakładkę “Notices”, poszukać wiadomości z prezentem i kliknąć “open attachment”.

1.
Lessthan3 skins – glam skin2 (Vain Inc. 12th anniversary gifties), prezent z grupy, 0 L$ (wariacja Another Skin)
Aimee Gold Blond, Maitreya (0 L$)

——–

2.
Ma Peau Almost Neutral – I Just Borrow Your Eyes! (prezent z grupy), 0 L$
Cyndi-hair, Uncleweb Studio, 0 L$

————–


3. Elizabeth (sunkissed) – Tuli (prezent z grupy, 0 L$, ale niestety od kilku dni wejście do grupy Tuli kosztuje 250 L$… ale dla tego skina naprawdę warto. 5 odcieni, od bladego po ciemny, 3 rodzaje brwi (czarne, brązowe, blond, wersja z piegami i bez.
Free-Hair Ash Wood – Uncleweb Studio, 0 L$

—————————-

Piosenka przyszła sama. Cassandra śpiewa ją perfekcyjnie.

 

Kandydatka 17/08/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 00:35
Tags: ,

No to się porobiło…

———————————————

Madelaine Sautereau.

W SL od 20 kwietnia 2007 roku. W rl trzydziesci kilka lat dluzej. Nie buduje, nie skryptuje, nie umiem organizowac imprez z konkursem na najladniejsze gacie w grochy.
Moderator forum secondlife.pl
W SL po prostu jestem. Staram sie jak najmniej przeszkadzac innym i nie lubie, kiedy inni mi przeszkadzaja. Mam dosc jasno sprecyzowane poglady – w SL i w rl i zwykle sie z nimi zgadzam, chociaz potrafie tez byc dostatecznie elastyczna, zeby dopasowac je do oczekiwan innych. Ale w granicach zdrowego rozsadku, dobrego smaku i przyzwoitosci.
Zalezy mi na tym, zeby Polska Republika rosla w sile, a awatary zyly dostatniej, ale nie to jest wg mnie priorytetem. Chcialabym, zeby PR stala sie przyjaznym, dalekim od polskiego piekielka miejscem, stabilnym finansowo.
Zdecydowanie wole ewolucje od rewolucji.

Zglaszam swoja kandydature do rzadu tymczasowego – na premiera sie nie nadaje, ale moj glos moze sie przydac podczas pisania Konstytucji.

———————————————

My tu gadu gadu, a konkurencja nie śpi. Jeden z kandydatów sprowadził kampanię wyborczą do poziomu chodnika…

Więcej szczegółów na forum, TUTAJ.

A na zakończenie podeprę się wieszczem. KIG, gdyby ktoś nie wiedział.

Skumbrie w tomacie

Raz do gazety “Słowo Niebieskie”
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
przyszedł maluśki staruszek z pieskiem.
(skumbrie w tomacie pstrąg)

- Kto pan jest, mów pan, choć pod sekretem!
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
- Ja jestem król Władysław Łokietek.
(skumbrie w tomacie pstrąg)

Siedziałem – mówi – długo w tej grocie,
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
dłużej nie mogę… skumbrie w tomacie!
(skumbrie w tomacie pstrąg)

Zaraza rośnie świątek i piątek.
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
Idę na Polskę robić porządek.
(skumbrie w tomacie pstrąg)

Na to naczelny kichnął redaktor
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
i po namyśle powiada: – Jak to?
(skumbrie w tomacie pstrąg)

Chce pan naprawić błędy systemu?
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
Był tu już taki dziesięć lat temu.
(skumbrie w tomacie pstrąg)

Także szlachetny. Strzelał. Nie wyszło.
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
Krew się polała, a potem wyschło.
(skumbrie w tomacie pstrąg)

- Ach, co pan mówi? -jęknął Łokietek;
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
łzami w redakcji zalał serwetę.
(skumbrie w tomacie pstrąg)

- Znaczy się, muszę wracać do groty,
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
czyli że pocierp, mój Władku złoty!
(skumbrie w tomacie pstrąg)

Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie!
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
Chcieliście Polski, no to ją macie!
(skumbrie w tomacie pstrąg)

 

Podróż w czasie 16/08/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 16:35
Tags: , , , ,

Nie wiem, czy ktoś pamięta film “Wehikuł czasu”, wg książki H. G. Wellsa? Ja pamiętam dość dobrze, o dziwo w tym przypadku bardziej film niż książkę.

Najbardziej zapadł mi w pamięć pomysł na pokazanie zmieniającego się czasu – przez wystawę sklepu z konfekcją. Zmieniające się fasony ubrań wiszące na manekinie robiły na mnie kolosalne wrażenie.

Może dlatego tak lubimy przebieranki w SL? Bo tu nie ma żadnych ograniczeń?

Suknie: Eireannsong, 0 L$ i Boleyn, 1 L$ – Pocket Pfeffer

Naszyjnik: Free Spring Necklace – !*Rebel-X*!, 0 L$

Włosy: Ballerina black, Bewitched Hair, 0 L$ (prezent z 29 lipca)

Skin: Rose beige-Violante (są cztery odcienie skóry), Ivalde, 1 L$, można go było kupić tylko należąc do grupy (Ivalde,Embla&Ask Design group), w tej chwili już nieaktualne…


A skoro już jest się w Ivalde warto pójść na piętro. Jest tam półka z całkiem ładnymi rzeczami za 1 L$, wśród nich Judy Ledoress.

Stoi też lucky chair, do którego nie mam szczęścia, a po przeciwnej stronie dwa krzesełka, na których można wykampować sukienki. Kto raz zajrzał do Ivalde wie, że warto poświęcić 60 minut na zdobycie którejś z nich.

Warto też wyjść ze sklepu i rozejrzeć się po – ładnej – okolicy. I zajrzeć na przykład do The Stringer Mausoleum. Można tam znaleźć m.in. 3 darmowe skiny (tak, kolejna wariacja na temat Another Skin, ale ciągle ładna) oraz trochę włosów. Dwie fryzury za 1 L$…


…i kilka freebie, co prawda nic nowego, ale można się poczęstować.

No właśnie, poczęstować. Obok jest sklepik Fresh Baked Goods!, a w nim… wcale nie ciasteczka, jak możnaby pomyśleć patrząc na nazwę i wystrój, ale biżuteria. Kolorowa i radosna. W tym także mały prezent.

Kolejny sklep – Elegance Hats. Kapelusze, kapelusze… na każdą okazję. Na prawo od wejścia mały prezent – ozdoba do włosów, coś między kapelusikiem i kwiatem.

————————–

Niektórzy mogą się bawić w przebieranki także w rl. Swoją drogą… czy ktoś poznaje partnera Annie z pierwszego ujęcia?…

 

Nie od razu Krakow spakowano 15/08/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 15:06
Tags: , ,

Leniwy dzień. Dla niektórych świąteczny, dla większości deszczowy.

Najpierw spędziłam trochę czasu ze znajomymi w odradzającej się Cafe (dziękuję wszystkim, którzy zaglądają), potem, zaniepokojona pytaniem na IM, musiałam wyjść.

Pytanie brzmiało: “Nie wiesz, co się dzieje w SK? Likwidują Kraków?”

Powiedzcie, kto by nie poleciał sprawdzić, o co chodzi.

Na miejscu okazało się, że nie, nie likwidują, ale naprawiają to, co zostało popsute. Nad przywróceniem Krakowa pracowali w pocie pikselowego czoła Neutrinka, Broxer i Foxx. Czy ręce w tym co się stało maczał bóg Linden, czy jacyś zwykli obywatele SL – nie mnie zgadywać. W każdym razie wyglądało to wszystko jak efekt niezbyt śmiesznego dowcipu.

Jak widać gdzieniegdzie spod bruku wyszła sklejka, w innych miejscach kamienna kostka zamieniła się w przepuszczającą wszystko, udającą kamień mgiełkę.

A na dodatek w roślinności ozdabiającej siedzibę pewnego banku zagnieździło się zwierzątko. Pingwin, sam w sobie sympatyczny, ale dlaczego nafaszerowany? I co to niby miało być? PIngwin trojański? (nazwiskami rzucać nie będę, ale autora pingwina pozdrawiam i gratuluję przedniego pomysłu)

Temat w sam raz nadający się do prasy (której przybywa w polskim SL ostatnio). No i proszę, SL to miejsce cudów. Mówisz i masz. Kiedy już stąpałam po twardym, naprawionym gruncie, podeszła do mnie blond awatarka z pytaniem, czy może przeprowadzić ze mną wywiad. Aaaaach, pomyślałam sobie, a nogi się pode mną ugięły z wrażenia. “Ok”, odpowiedziałam krótko, żeby ukryć tremę. “A na jaki temat?” dodałam nieśmiało. “Na temat Second Krakow”, padła rzeczowa odpowiedź.

Rozmowa potoczyła się szybko.

RR, Dziennikarka GP: 1. Jak często bywa pani w Krakowie?

Madelaine Sautereau: raz na kilka dni

RR, Dziennikarka GP: 2. Podoba się pani Kraków?

Madelaine Sautereau: i tak, i nie

RR, Dziennikarka GP: Dlaczego tak a dlaczego nie?

Zaskoczona ostatnim pytaniem zaczęłam się zastanawiać nad odpowiedzią… ale pani RR zniknęła niespodziewanie i na tym skończył się jej wywiad.

Pozostało mi tylko wspomnienie.

A Polecam wszystkim paniom sklep Calla – należy tam polecieć i kliknąć w tablicę subscribe’o'matic, potem kliknąć ponownie, wybrać History i najnowszy wpis. Wczoraj pojawiła się nowa fryzura na nadchodzącą jesień. Z czapeczką, którą widać na zdjęciu powyżej.

—————–

Za przypomnienie piosenki dziękuję Margolci.

 

Pora na panów 13/08/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 15:52
Tags: , , , ,

Panowie pod względem strojów mają w SL zdecydowanie gorzej. Nie dość, że wybór jest mniejszy, to na dodatek ciężko znaleźć freebiesy warte uwagi. O tym, jak trudno ich zagonić do sklepu nawet szkoda gadać.

No to poszłam sama.

Najpierw do About i *TR* Garnet, obydwa sklepy można znaleźć w Creators Pavillion. W About są dwa zestawy – czarny podkoszulek i koszula, zielona lub czarna, po drugiej stronie uliczki, w *TR* szary sweter i buty. Buty kosztują 10 L$, pozostałe rzeczy – 0 L$.

Na wyspę Toyoty panowie zajrzą pewnie z ciekawości, przy okazji mogą złapać komplet trzech bluz w paski, w trzech kolorach.

O włosach pisałam wcześniej, to freebie ze sklepu Uncleweb Studio.

Kolczyki, które widać na pierwszych trzech zdjęciach – Sn@tch Fleshbites HATED Piercing, Sn@tch Mainstore, 0 L$ Lucky Chair

Na dłuższe zakupy żadnego mężczyzny nie namawiam.