Niektórzy potrafią. Szkoda tylko, że najczęściej można mówić o nich w czasie przeszłym.
Miesięczne archiwum: Wrzesień 2010
pierwszy dzień jesieni
Klepsydra
Kiedyś przez palce przesypywałam piasek
na chłodnej plaży Obok mruczało morze
Dzisiaj czas przesypuję z rąk do rąk
Bo może nie warto patrzeć liczyć czytać
Wszystko już ktoś zobaczył obliczył Napisał
Czas sypię przez palce Sekundy Ziarenka
Trochę go szkoda Ale wokół plaża
Piasek zawsze będzie
Najwyżej ja wstanę Otrzepię ręce Zniknę
——————
potrzeba błękitu
Nie wiem na jak długo. Może to jesień. Może oczekiwanie.
Piszę coraz krócej, ale każde słowo jest nasycone do granic. Nawet jeśli tylko ja to czuję. Czasami staram się rozpuszczać je jak pastylki, ale wtedy od razu wokół unosi się smrodek patosu i banału.
——————-
Freebiesowo zaprasza
Powtarzam się, wiem. Ale wiem również, że niektórzy nie zaglądają na Freebiesowo, a wydarzenie warte jest wg mnie odnotowania.
Zbierałam się od kilku miesięcy, z przygodami, walcząc z SL i rl. Ale chyba wreszcie się udało. A w każdym razie na pewno nie ma co zwlekać dłużej.

Kawałek ziemi dla Freebiesowa in world. Znajdziecie tu rzeczy za darmo albo prawie darmo. Polskich, świetnych twórców, którzy zechcieli się podzielić i do których trafiłam, męcząc ich o freebiesy
Są z nami AF Centre, *diavolicious*, [glow] Studio, Magic Nook, [N'soul], ::Ragdoll’s cut::, So Many Styles, Sunny Design… i mam nadzieję, że to dopiero początek.












