Drugie życie Madelaine

Second life

Dlaczego by nie 29/10/2009

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 15:56
Tags: , ,

W ciągu ostatnich kilku dni udało mi się trochę podłubać. Tematyka wydaje się być oczywista, przecież od miesiąca brodzimy w SL w dyniach po kostki.

Byle do soboty.

Wiem, za mało talentu i czasu, żeby stworzyć coś oryginalnego, ale zapewniam, że nawet składanie z półproduktów to nie lada wyzwanie.

Wszystko jest do kupienia na xstreet. Ceny na pewno przystępne.

 

 

 

Ostatni dzwonek 31/10/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 11:18
Tags: , , , , ,

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie

co to będzie, co to będzie…

No wiadomo. Dzisiaj wieczorem trudno będzie w SL znaleźć miejsce bez dyń, czaszek, duchów i okrwawionych awatarów. I tak cały weekend.

A potem pewnie zaczną nas zaganiać do kupowania choinek…

Póki co ostatnie zakupy na Halloween.

Ingenue to sklep retro. Wszystkie ubrania i fryzury, które można tam kupić wyglądają jak wycięte z żurnala (tak, tak, z żadnej tam gazety) z lat 50. I taki też jest prezent, który pojawił się wczoraj – sukienka, która natychmiast skojarzyła mi się z pewnym filmem…

Sukienka: Polka Love – Halloween Gift, Ingenue, 0 L$

Skin: oczywiście Glanz, z poprzedniego postu.

Włosy: Aimee, Maitreya, 0 L$ (i znowu nie sprawdziłam, czy prezent nadal dostępny)

Buty: również Maitreya, nie freebie

Z Halloween tę sukienkę łączy tak naprawdę zestawienie kolorów – dyniowy pomarańcz i czarne kropki. Co akurat jest zaletą, dzięki temu będzie ją można wykorzystać przy innej okazji.

Obok tablicy z tą sukienką są cztery inne rzeczy, dwie za 1 L$ i dwie freebie. Wśród nich klasyczna, bardzo prosta sukienka. Zastrzelcie mnie, nie pamiętam nazwy.

Zanim wyciągnę inne rzeczy zatrzymam się na chwilę przy skinie. Im dłużej mu się przyglądam, tym bardziej mi się podoba, przypominam i polecam – warto polecieć do Glanz.

No to teraz SL off, lecimy na xstreetsl.

Zaczniemy od bezy, nie różowej tym razem. To raczej beza dyniowa.

Sukienka: Lady Jayne Designs Free Halloween Gown 2008, 0 L$

Włosy: Pandora bitter chocolate, House of Heart color demo, 0 L$ – pisałam wcześniej

Skin: Zgadnijcie ;-)

Sukienka: *Bliss Couture* Halloween Free Nichole Dress, 1 L$

Buty: Halloween Gift Wedges, Dawn design, 0 L$

Pora na gadżety. Uwaga, uwaga, nadchodzi wiedźma.

Kapelusz: free halloween hat, 1 L$

Torba: free halloween bag, 1 L$

Spódnica: free halloween skirt, 1 L$

Polecam inne rzeczy sprzedawcy, są niedrogie, a wśród dollarbies są trzy naszyjniki na Halloween, ogon na ten sam temat, tenisówki… Ja wybrałam jeszcze bransoletki i pasek.

Bransoletki: free halloween bracelets, 1 L$

Pasek: free halloween belt, 1 L$

I na zakończenie torba z bliska.

To kiedy lecimy po choinkę?

 

Miszmasz 29/10/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 11:05
Tags: , , , ,

Rzeczy znalezione tu i tam. Stylistycznie niewiele mają ze sobą wspólnego, łączy je na pewno cena (a raczej jej brak).

Zaczniemy od xstreetsl, tam znalazłam wczoraj kilka ciekawych rzeczy. Nie wszystkie zdążyłam zmierzyć i sfotografować, tylko kilka.

Na początek buty. Mokasyny, kolorystycznie idealne do jesiennych strojów. W sam raz na wycieczkę do lasu.

Buty – Moccassien, 0 L$

Teraz z zupełnie innej beczki, skin. Na Halloween? Nie jestem pewna, chociaż kto wie, białe tygrysy mogą być straszne. Założyłam go i… ciekawe uczucie. Bez ubrań, a jednak nie nago.

Mrrrrrrau.

Skin:White Tiger Skin (Male & Female), 0 L$

Włosy: Aimee pitch, Maitreya, 0 L$ (nie wiem, czy nadal są)

Skoro już jesteśmy przy skinach, w Weird Designs pojawiły się wczoraj dwa pudełka. W jednym jest skin, w drugim tatuaż. Skina nie polecam na romantyczną randkę, chyba, że ktoś spotyka się z zombie. Tatuaż ma nieco bardziej wszechstronne zastosowanie.

Skin, tatuaż: Weird Designs, 0 L$

Przedwczoraj pokazywałam suknię z Crimson Shadow, wczoraj w nocy udało mi się złapać strój z Silent Sparrow. Miałam dużo szczęścia, zajrzałam tam przed pójściem spać i akurat trafiłam na wild card – najpiękniejszy znak zapytania. Wskoczyłam na krzesełko zanim ktokolwiek z licznie oczekujących na swoją literę się zorientował… i natychmiast uciekłam, na wszelki wypadek.

Strój jak większość tych z Slient Sparrow może być noszony przez awatary płci obojga, poły płaszcza i kołnierz występują w wersji damskiej i męskiej. Można też kombinować, w zestawie są długie i krótkie spodnie, dwa rodzaje bluzek itd. Po prostu kolejne ubranie warte uwagi.

Jeżeli nie zapomnę, dołożę później zdjęcie klamry paska w większym zbliżeniu.

Strój: pumpkins! lucky chair suite (damskie i męskie), Silent Sparrow, 0 L$

Na zakończenie jeszcze raz xstreetsl. Tym razem włosy – już trzecie z White Well. Coraz bardziej mi się podobają.

Włosy: ww*hair-064:Free Gift, 0 L$

Znalazłam też na xstreetsl darmowe pozy. Ale do nich potrzebny jest pistolet, a jedyny jaki mam to ten na króliczki.

—————–


 

Bez wychodzenia z domu cz. III 22/10/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 20:35
Tags: , , , ,

Tak to jest kiedy człowiek ma wolną chwilę w pracy. Xstreetsl wciąga nie mniej niż Allegro. A może nawet więcej, dostawa błyskawiczna, no i te ceny…

Dzisiaj coś na Halloween (tak, przyznaję, wciągnęło mnie, przed tym szaleństwem nie ma w SL ucieczki).

Zaczniemy od skinów. Najpierw wizerunek negatywny (i prosimy nie regulować odbiorników).

Skin: S-Skin G, 0 L$

Nie wymyśliłam jeszcze, jaki strój pasowałby do tego skina, może jakaś krwista czerwień, dla kontrastu? W każdym razie skin robi wrażenie.

Drugi jest zdecydowanie lżejszy. Leciutki wręcz. Jedna z wersji Another Skin.

Skin: Innocence ~ Another Skin Mod, 0 L$

Pora się w coś ubrać.

Bluzka: MB*+HONEY+GIFTbigcheck, 0 L$

Spodnie: Graffiti Katz Free Blue Jeans, 0 L$

Spodnie dla pań i dla panów, bluzka fantastyczna. Można też dostać nieco pogodniejszą wersję.

Bluzka: MB*+HONEY+colorefulsyouzyo, 0 L$

Mimo świecącego słońca dni coraz chłodniejsze. Nie wiem jak Wam, ale mnie coraz mniej pasują roznegliżowane stroje, nawet w SL lepiej się czuję w czymś cieplejszym. Albo w płaszczu, kiedy wybieram się gdzieś dalej.

Płaszcz: Urban Funeral – Free Gift – Trenchcoat, 0 L$

Aha, mówiłam chyba, że ma być coś na Halloween? Będzie, oczywiście.

Zacznijmy od butów. Absolutna rewelacja, pięknie wyglądają, mają wbudowane AO (w tym kroki i pozy zombie!) i dźwięk podczas chodzenia. Znalazłam je na xstreetsl, ale okazało się, że to tylko wersja demo. Po buty musiałam iść do sklepu. Warto!

Buty: Free Halloween Boots, Eva Footwear Shop, 0 L$

Do butów proponuję sukienkę. Co prawda w zestawie są pantofle, ale nie można ich nawet porównywać z tymi powyżej.

Sukienka: *Addictions* Ladies Halloween Gift, 0 L$

Jest też strój dla panów… w którym panie wyglądają doskonale. Ach, te buty.

I pan:

Kamizelka, tshirt, spodnie: *Addictions* Mens Halloween Gift, 0 L$

Włosy: Urban Funeral – Elvis/Greaser Hair, 0 L$

Coś czuję, że będzie dogrywka. Możliwe nawet, że dzisiaj.

————————

 

Straszymy dalej 17/10/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 10:08
Tags: , , ,

Skoro już raz wdepnęłam, trzeba brnąć dalej.

W TF Store stoją dwa pudełka – na parterze i na piętrze. Klikając pudełka dostajemy prezenty. Ale uwaga! Trzeba kliknąć kilka razy, prezentów jest w sumie 5, więc próbujcie do skutku.

Wśród prezentów jest skin, w wersji z lekkim makijażem i bez, oraz mało jesienne ubranko.

Co w tym strasznego? Pozornie nic, oczywiście poza tym, że można mocno zmarznąć w październiku. Ale prezentów jest 5. W tym dwie zabawki, które zakłada się na siebie.

Efekt może być zaskakujący. I bardzo a propos Halloween.

Duch widoczny w tle lata nad nagrobkiem znalezionym na xstreetsl – RIP grave with animated ghost flying around.

Straszyć dalej? Na pewno coś nowego znajdzie się do wieczora.

Aha, widoczne na pierwszym zdjęciu krótkie jeansy i siateczkowe pończochy to prezent z Zanzara. Niestety slurl mi się zagubił, dopiszę do później.

——————

Bez skojarzeń. Po prostu ładna piosenka.

 

Na szybko 15/10/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 11:00
Tags: , , ,

W telegraficznym skrócie nieomal, ale szkoda czasu na literaturę, kiedy doskonałe freebiesy pojawiają się i lada chwila mogą zniknąć.

W Seldom Blue przez kilka najbliższych dni będzie można dostać tę suknię. Jest w wersji mniej lub bardziej prześwitującej, ma też opcję nieco bardziej bieliźnianą.

Sukienka: Petra gown red, Seldom Blue, 0 L$

Włosy: White Well*hair-026:Free Gift, 0 L$

Za pozę dziękuję Magdalenie.

Juicy obchodzi swoje urodziny, z tej okazji na trzech różnych wyspach można znaleźć prezenty. Wszystkie są za darmo lub 1 L$, wśród nich są ubrania, biżuteria, meble, pozy i inne. Pod podanym adresem znajdziecie stół zastawiony różnymi dobrami, można też tam znaleźć landmarki do dwóch pozostałych wysp. Na każdej wyspie są inne prezenty. W weekend wszystko będzie sprzątnięte!

Wspominany przeze mnie kilka razy sklep PeppermintBlue zmienił miejsce, przy okazji dodając trochę freebiesów. Rzeczy zmieniają się co kilka dni, lepiej się pospieszyć.

Jak widać są zestawy damskie, ale także męskie. Panowie spragnieni freebiesów powinni tam polecieć.

Reszta potem, ze zdjęciami.

—————–

Nawspominałam sobie.

 

Bez wychodzenia z domu cz. II 12/10/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 13:42
Tags: , , , ,

Dzisiaj znowu coś dla leniwych.

Buszowanie na xstreetsl ma jeszcze jedną zaletę (poza tymi, które wymieniałam w pierwszym poście – może stanowić namiastkę samego SL, jeżeli nie możemy tam być, a bardzo byśmy chcieli.

Dzisiaj część druga zakupów. Część trzecią przedstawi Ela (też jej się coś należy).

Zaczniemy od czegoś na jesień. Ciepłe rajstopy i buty.

Rajstopy: [SEA DRAGON W&T 39] Tights

Buty: Curve Appeal(tm) Black Fur Calf Boots, buty mają lekko świecące klamerki (dyskretnie, niewielkim blinkiem) i ładny dźwięk podczas chodzenia

Do tego ubranko nieco mniej jesienne:

włosy: White Well*hair-061:Free Gift

ubranie: Hayden Free Gift ***ANGELS***

skin: Dutch Touch Skin DeBby ream MU 18, Dutch Touch, subscribe’o'matic, skin dostałam w trakcie robienia zakupów

Wersja jeszcze lżejsza:

ubranie: j.w., jak widać jest kilka kombinacji, pasek od tego samego producenta – prezent z grupy

buty: DM Star Flower Sandals

Na nieco gorętszy wieczór…

Spodnie i top: Free Latex Pants for women from Je t’aime, w pudełku jest dodatkowo vendor, gotowy do postawienia (10 % ze sprzedaży idzie do naszej kieszeni)

Pora na nieco klasyki. Trzeba było zmienić tło do zdjęć na naturalne wnętrze.

Suknia: Versailles Baroque Rococo Gown Sleepy Hollow Anglaise, sukienka ma koronkowe mankiety i kołnierz.

A na zakończenie coś na wiecznie trwające w SL lato.

Sukieneczka: Little Dress

buty: DM Star Flower Sandals

Wszystkie rzeczy – 0 L$, wszystkie linki dzisiaj sprawdzałam, działały.

—————-

 

Bez wychodzenia z domu 05/10/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 17:02
Tags: , , , ,

Ciekawe, jak długo można tworzyć jeden wpis na blogu. To chyba mój rekord – zaczęłam w piątek.

Na ten temat można by było nie tylko post, ale i całego bloga stworzyć. Zakupy SL-owe poza SL, bez lagów, skakania po sklepach i czekania aż się wczytają sprzedawane tam dobra… po prostu, robimy dwie kawy (lub herbaty, kto woli), prawdziwą i wirtualną, siadamy wygodnie po obu stronach monitora i kupujemy.

Miejsca, o których wiem, że można tam robić zakupy, są dwa: OnRez i xstreetsl, czyli do niedawna SLExchange. Uczciwie się przyznaję – na OnRez się nie znam, za każdym razem kiedy próbowałam coś tam znaleźć miałam jakieś problemy, po kilku próbach dałam sobie spokój.

Za to z slx korzystam dość często.

Zaletą tych zakupów jest jeszcze jedno – można znaleźć ubrania (i nie tylko) w każdym stylu, bez zmieniania sklepu.

Spodnie: Blue Baggy Jeans, bluzka: Black Palm Stud Detail Top, buty: Black Polakdot Ballerina Pump, Envy, 1 L$ (niestety, dzisiaj zestaw zniknął ze strony, ale niewykluczone, że jeszcze się pojawi).

Sukienka: Lanicera, Bad Katz, 0 L$

Sukienka: Black flowered wedding gown, Marinoco Fashion, 0 L$

Cudowna, prawda? Co najmniej 15 minut oglądałam ją z każdej strony, podziwiając każdy szczegół.

Sukienka: Marronier, Miroku group gift, 0 L$ (trzeba mieć aktywną grupę i kliknąć w tablicę).

Tak, sukienka nie jest z Xstreetsl, ale za to buty tak:

buty: Halloween Gift Wedges, Dawn design, 0 L$

Swoją drogą buty to zapowiedź rozpoczynającego się już szaleństwa – Haloween. Waham się między totalnym ignorowaniem zabawy w potwory, a poddaniem się koszmarnemu urokowi. Już teraz nie ma dnia, żeby nie trafił do mnie jakieś freebies na temat, boję się myśleć co będzie za tydzień-dwa.

Sukienka z Miroku… tak, jednego z moich ulubionych miejsc. Właściwie nie wiem, co mnie w nim tak urzekło, może wyjątkowo uprzejmy właściciel? A może tajemniczo wyglądające notki?…

こんにちは、みろくです。
早稲田本店のアイテムキャンプ3個と、

ラッキーボードの商品を入れ替えました。お時間有りましたらどうぞご利用ください。すべてグループメンバーのみご利用になれます。

Wśród zapowiadanych w notce nowości w lucky board są oskrytpowane oczy i sukienka, która… lekko mnie zaskoczyła…

Uprzedzam pytania – tak, trafiłam na M. Mam ją. Nie, nie boję się założyć, po prostu nie miałam czasu.

Ale nie omieszkam.

—————–

Też potrafią.

 

A może by tak na bal?… 24/06/2008

Zaszufladkowany do: Czystopis — drugiezyciemad @ 21:33
Tags: , , ,

No wiem, wiem, przecież nie teraz, nie w środku tygodnia. Ale kto powiedział, że już dzisiejszego wieczora nie można zacząć przygotowań. Tym bardziej, że SL kusi…

Tylko dzisiaj w Emporio Caproni można za 1 L$ kupić słodkiego skina o wdzięcznym imieniu Nadya. A jeżeli wygrzebiemy drugiego lindena, możemy w Bliss Couture (kawałek drogi, ale od czego są teleporty) kupić suknię balową, tam też da się ją rozpakować i założyć… pamiętając o sprzątnięciu pudełka…

Kopciuszek

Na schodach sklepu poczułam się prawie jak Kopciuszek na pół minuty przed północą.

Miałam problem z wyborem fryzury, zdecydowałam się na koczek ozdobiony różami – “Dalia” z Goldie Locks, kupiona za 10 L$. Łatwo trafić, bo ląduje się tuż przy mapie z teleportami do różnych części sklepu.
No tak, jeszcze buty… Co prawda ich nie widać, więc mogę pozmyślać, ale uczciwie powiem, że to leciutkie sandałki Tiger Eye, wynalezione na slexchange.com, całkowicie za darmo. Błyskają delikatnie i mają solidne zapięcie w kostce, dzięki czemu nie czeka mnie los Kopciuszka.

Biżuteria i dobry humor na balu – we własnym zakresie. Ja mam na palcu pierścionek z Magic Nook, to nie zwykła ozdoba, ale biżuteria z duszą. Kto ma, ten wie.

Wersja alternatywna, nie balowa – komplet z Bliss Couture, kucyk z Goldie Locks, buty bez zmian.

Alternatywnie

—————–

Ja pisałam, śpiewała Diana