RSS

Wspomnienie

Posted on

* * *

Kiedyś tak pachniała dorosłość Kawą
pocałunkami jak fale
Marzyłam o sobie w jedwabnej bieliźnie
nienagannie skrojonych żakietach
Dorosłość miała cierpki i chłodny smak
czerwonego wina

Kiedyś tak pachniała noc Deszczem
długim spacerem po moim – nie moim mieście
Noc w jakichś ciemnych knajpach
chorobliwie drogich lokalach
ja siedząca na barowym stołku
z nogami w bezwstydnie cienkich pończochach
ja pisząca wiersze na serwetkach lub bawiąca się
długimi papierosami których nie palę bo

Wtedy tak pachniała miłość Jak whisky
Jak bukiet fiołków W myślach
biegałam po plaży i ratowałam od śmierci meduzy
Tak pachniała samotność Ciszą
Wieczorami przy kominku i marnej literaturze
Dni coraz krótsze coraz chłodniejsze
Samotność dobra samotność zła
whisky pita nocą w jedwabnej bieliźnie

Teraz myślę – to jesień tak pachnie

 

Reklamy

About Madelaine

Just living in SL... Sometimes login in RL too ;-)

One response »

  1. mnadmorska

    ładne 😉 smutne…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: