RSS

Daily Archives: 30/03/2010

dzikie gęsi

Posted on

Wiersz Mary Oliver znalazłam podczas wędrówki po kilku blogach, na które czasami zaglądam. Spodobał mi się. Nie wzbudził wielkiego zachwytu, ale miłą satysfakcję z lektury. Za drugim, trzecim, czwartym razem coraz większą.

To miłe uczucie.

Jest w tym wierszu wystarczająco dużo przestrzeni, żeby móc przypominać go sobie głęboko wdychając jeszcze nieśmiało wiosenne powietrze.

A może to przez te gęsi, przelatujące nad nami nocą.

.

Dzikie gęsi


Nie musisz być dobra.

Nie musisz iść na kolanach

sto mil przez pustynię, pokutując.

Wystarczy jeżeli pozwolisz zwierzątku twego ciała

kochać, co pokochało.

Mów mi o twojej rozpaczy, ja opowiem moją.

A tymczasem dalej trwa świat.

Dalej słońce i przezroczyste kamyki deszczu

suną przez krajobrazy,

nad łąki i głębokie drzewa,

nad góry i rzeki.

Znów dzikie gęsi, wysoko w czystym błękicie,

lecą z powrotem do domu.

Kimkolwiek jesteś, choćbyś była bardzo samotna,

świat ofiarowuje się twojej wyobraźni,

woła do ciebie jak dzikie gęsi, cierpko, pobudzająco,

coraz to oznajmiając, gdzie jest twoje miejsce

w rodzinie ziemskich rzeczy.

.

autorem wiersza jest Mary Oliver, przełożył Czesław Miłosz

Reklamy